Medicover zainwestuje w rozwój sieci szpitali
Marcin Łukasiewicz, dyrektor projektu szpitalnego Medicover, mówi nam o planach rozwoju sieci szpitali w Polsce oraz opowiada o działaniu nowego szpitala na Wilanowie
Czy doświadczenia wyniesione z realizacji pierwszego projektu szpitalnego w warszawskim Wilanowie pozwalają myśleć już o następnych tego rodzaju placówkach w Polsce?
Tak. Plany Medicover zakładają sukcesywny rozwój mniejszych placówek szpitalnych na terenie całego kraju, i tym samym stworzenie własnej nowoczesnej sieci szpitalnej.
Jakie miasta wchodzą w grę? Jaki profil będą miały te placówki?
Chcemy, by świadczyły one usługi z zakresu chirurgii jednego dnia, a jednocześnie dysponowały najnowocześniejszą diagnostyką obrazową. Rozwój sieci zakłada wybudowanie szpitali w większych miastach Polski.
Na jakich klientów będą się nastawiały wasze nowe placówki?
Chcemy, aby z naszych usług mogła korzystać jak najszersza grupa pacjentów. Obecnie ofertę kierujemy do osób prywatnych i do firm. Wystarczy wykupić polisę ubezpieczeniową lub abonament w Medicover, można też odpłatnie skorzystać z naszych usług, płacąc jednorazowo za konkretne świadczenie.
A co z NFZ, czy przewidujecie współpracę z Funduszem?
Nie wykluczamy takiej możliwości. Jesteśmy otwarci na współpracę z Funduszem szczególnie w odniesieniu do niektórych procedur realizowanych przez nasz szpital. Współpraca jest więc jak najbardziej możliwa.
Wspominaliście niedawno o planach uruchomienia centrum radioterapii. Czy wspomniana przez pana współpraca z NFZ mogłaby dotyczyć także tej inicjatywy?
Tak, jak najbardziej. Rzeczywiście myślimy o uruchomieniu w Warszawie placówki skupionej na leczeniu nowotworów, przede wszystkim w części dotyczącej radioterapii. Widzimy miejsce na rynku i olbrzymią potrzebę społeczną. W województwie mazowieckim mieszka około 5,5 miliona obywateli, co stanowi około 12 proc. populacji naszego kraju. Około 2 milionów to mieszkańcy Warszawy i terenów podmiejskich. W 2007 roku w województwie mazowieckim na nowotwory zachorowało prawie 16,5 tys. osób (12 proc. wszystkich przypadków w Polsce), a umarło ponad 13 tys. osób (14 proc. wszystkich przypadków w Polsce). Sytuacja Mazowsza w zakresie aparatury radioterapeutycznej jest bardzo zła, gdyż województwo mazowieckie jest w tym zestawieniu jednym z dwóch najgorzej wyposażonych w kraju. Dzięki powstaniu Centrum Radioterapii Medicover, pacjenci mogliby korzystać z wysoko wyspecjalizowanych procedur, w tym radioterapii i chemioterapii, świadczonych na najwyższym poziomie. Otrzymaliby również dostęp nie tylko do zaawansowanej diagnostyki i leczenia, ale również do opieki psychologicznej, która w przypadku tego typu chorób ma szczególne znaczenie dla pacjentów i ich rodzin.
W zeszłym roku ruszył pierwszy szpital Medicover. Jaką popularnością cieszy się obecnie ta placówka, ile osób z niej korzysta?
Od otwarcia szpitala minęło zaledwie kilka miesięcy a już cieszy się on dużą popularnością. Na świat przyszło tu już 200 dzieci, z diagnostyki szpitalnej regularnie korzysta kilkaset osób, przeprowadziliśmy blisko 200 operacji i zabiegów, w tym także tych bardzo skomplikowanych.
Czy ten poziom wykorzystania was zadowala?
Nie jest to jeszcze optimum, ale z miesiąca na miesiąc odnotowujemy wyraźny progres. To pierwsza tak duża prywatna placówka szpitalna w Polsce, a w związku z tym porównywanie jej do jakiś standardów czy wyników znanych z rynku jest po prostu bardzo trudne. Pamiętajmy też, że w szpitalu nie uruchomiliśmy jeszcze wszystkich zakładanych usług. Za niedługo ruszy pracownia kardiologii inwazyjnej, pomoc doraźna, a także pediatria i chirurgia dziecięca.
A które oddziały cieszą się obecnie największą popularnością?
Najszybciej rozwijają się położnictwo i chirurgia. Zdarzyło się już u nas także bicie rekordów frekwencyjnych: dwukrotnie mieliśmy sytuację, że wszystkie łóżka były zajęte.
Czy do przyciągnięcia klientów do szpitala przyczyniły się jakieś specjalne kampanie reklamowe?
Jak dotąd nie prowadziliśmy szeroko zakrojonych kampanii reklamowych. Medicover jest marką bardzo dobrze znaną Polakom – działamy w naszym kraju od 1995 r. Poszliśmy raczej w kierunku działań profilowanych, wykorzystując coś co obecnie określa się mianem marketingu szeptanego. Wychodzimy z założenia, iż naszą najlepszą reklamą są zadowoleni pacjenci i ich rekomendacje. To naprawdę działa. Poza tym, w całej Polsce z naszych usług korzysta blisko pół miliona pacjentów, a to duży potencjał – także w kontekście szpitala Medicover.
Jak wyłaniacie dostawców sprzętu szpitalnego?
Większość sprzętu trafia do nas w drodze postępowania ofertowego. Warto zauważyć, że nie jesteśmy związani ustawą o zamówieniach publicznych, co jest zaletą a nie wadą, bo możemy być bardziej elastyczni przy zamówieniach sprzętu, a przy tym twardo negocjować z dostawcami. Głównymi kryteriami wyboru są przede wszystkim jakość sprzętu oraz jego cena, ale zwracamy również uwagę na ofertę serwisową i gwarancyjną. Zajmuje się tym centralny dział zakupów.
Jakie nowe rozwiązania technologiczne są lub wkrótce będą w Waszych placówkach?
W naszym szpitalu postawiliśmy na rozwiązania ultranowoczesne. Jednym z przykładów jest pełne ucyfrowienie diagnostyki obrazowej. Oprócz jakości i precyzji badań, możemy przesyłać dane w obrębie Szpitala, jak i poza nim, np. do naszych zewnętrznych konsultantów.
Nie można tego robić na miejscu?
Trudno w ramach jednej placówki utrzymywać specjalistów-diagnostów od wszystkich rodzajów schorzeń. Rozwiązania telemedyczne bardzo ułatwiają pracę całej placówki. Wracając jednak do nowoczesnego sprzętu: mamy już np. pierwszy w Polsce tomograf 128-warstwowy. Pozwala on na wykonywanie zdjęć w bardzo szybki sposób, co ma szczególne znaczenie tomografii naczyń wieńcowych. Dysponujemy też 18-kanałowym rezonansem magnetycznym oraz cyfrową pracownią rentgenowską i mammograficzną, nowoczesną pracownią angiograficzną i ultrasonograficzną.
Cały czas się rozwijacie, co wiąże się z zatrudnianiem nowych osób. Skąd więc pochodzi kadra szpitalna i jak ją rekrutujecie?
Kadrę naszego Szpitala stanowią osoby nie tylko z Warszawy i innych miast Polski, ale również polscy lekarze i pielęgniarki, którzy w ostatnich latach pracowali w zagranicznych placówkach medycznych. W skład zespołu wchodzą doświadczeni lekarze oraz personel pielęgniarski. Są z nami profesorowie z Rady Naukowej Medicover, szefowie klinik i oddziałów, a także zespół akredytowanych konsultantów i lekarzy specjalistów. Naszemu personelowi stworzyliśmy bardzo dobre warunki pracy oraz dostęp do najnowszych technologii medycznych.
Akredytowani konsultanci?
Tak. System akredytacji, który obowiązuje w szpitalu, pozwala oceniać posiadaną wiedzę medyczną i praktyczne umiejętności każdego z lekarzy współpracujących. W szpitalu stosujemy model opieki indywidualnej, w której lekarz kierujący do szpitala uczestniczy w diagnostyce i leczeniu, jest obecny przy porodzie czy operacji, może też je sam wykonywać. To bardzo ważne. Na przykład dla kobiet ciężarnych, które chcą urodzić w naszym szpitalu, ale chcą też, aby lekarz, który prowadzi ciążę, którego pacjentka zna i ma zaufanie, był obecny podczas porodu. System akredytacji to umożliwia.
A jakie projekty szpitalne prowadzi Medicover poza Polską w naszej części Europy. Jak one wyglądają?
Przygotowujemy się do rozpoczęcia budowy szpitala w Bukareszcie. To projekt, w którym bierze udział polski zespół Medicover. Będzie to podobny obiekt do tego, który wybudowaliśmy w Warszawie. Budowa ruszy najprawdopodobniej w ciągu kilku najbliższych miesięcy.
Jak na tle polskich wyglądają rumuńskie usługi medyczne?
Tam również jest problem z dostępnością i jakością publicznej służby zdrowia. Prywatna opieka rozwija się nieźle, a w samym Bukareszcie jest więcej prywatnych szpitali niż w Warszawie.
Rozmawiał Krzysztof Olszewski
Marcin Łukasiewicz (l. 39) - z Medicover jest związany od 1995 r. Zaczynał jako specjalista ds. obsługi klienta, aby po kilku latach dołączyć do działu operacyjnego. Był odpowiedzialny za uruchamianie placówek Medicover w Polsce i zagranicą. Od 5 lat zajmuje się rozwojem projektów szpitalnych firmy: przygotowaniem inwestycji, biznes planów, organizacją finansowania oraz realizacją inwestycji. Odpowiadał za koordynacje realizacji Projektu Szpitala Medicover w Wilanowie. Ukończył Szkołę Główną Handlową w Warszawie, posiada także dyplom EMBA Akademii Koźmińskiego. Jego hobby to nurkowanie, piłka nożna, tenis oraz dobra literatura.
Medicover w Polsce i za granicą
Tylko w Polsce Medicover opiekuje się ponad 5 tysiącami firm i ponad 300 tysiącami pacjentów. Posiada 22 szerokoprofilowe Centra Medicover w największych miastach Polski: Gdańsku, Gdyni, Gliwicach, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie, Warszawie i Wrocławiu. Współpracuje z ponad tysiącem placówek medycznych w całej Polsce. O zdrowie klientów troszczy się ponad 1400 lekarzy i ponad 300 pielęgniarek i personelu pomocniczego w placówkach własnych oraz przeszło 9 tysięcy lekarzy współpracujących. Ukoronowaniem rozwoju frimy było stworzenie pierwszego, pełnoprofilowego szpitala Medicover w warszawskim Wilanowie. Pacjenci posiadający programy abonamentowe lub ubezpieczeniowe korzystają z opieki medycznej realizowanej przez Medicover Sp. z o.o. Grupa Medicover rozwija swoją działalność nie tylko w Polsce, ale również w innych krajach Europy: w Czechach, na Węgrzech i Słowacji oraz w Rumunii.





MbMedia, ul. Pruszkowska 17, 02-119 Warszawa, Tel.: (22) 867 27 50, Fax: (22) 824 70 16