Rok prawdy dla medycyny estetycznej
W 2009 roku widoczny był spadek koniunktury na zabiegi estetyczne, jednak zdaniem Barbary Walkiewicz-Cyrańskiej, prezes Stowarzyszenia Lekarzy Dermatologów Estetycznych i szefowej warszawskiej kliniki Viva Derm rynek medycyny estetycznej wyszedł z kryzysu obronną ręką
Jak Pani ocenia 2009 r Polsce? Czy na branżę Medycyny Estetycznej w naszym kraju wpłynął kryzys, zaobserwowała Pani zmniejszenie zainteresowania usługami estetycznymi?
Rok 2009 był rokiem prawdy dla rynku medycyny estetycznej. Gabinety które miały wąską ofertę usług z tej dziedziny bądź były obciążone kredytami, leasingami na pewno bardzo odczuły spadek koniunktury. Natomiast duże centra ze względu na ilość proponowanych zabiegów i ich różnorodność w mniejszym stopniu. Można było zaobserwować jedynie spadek zabiegów z półki niższej, a nie tych najdroższych. Rynek medycyny estetycznej wyszedł obronną ręką podobnie jak nasz kraj.
Jakie są perspektywy rozwoju rynku usług z zakresu medycyny estetycznej w Polsce, czy zwiększa się liczba gabinetów i lekarzy medycyny estetycznej w naszym kraju?
Rozwój rynku usług z zakresu medycyny estetycznej jest znaczny, zwiększa się liczba gabinetów, pacjentów, a co za tym idzie lekarzy medycyny estetycznej. Przynależność lekarzy do SLDE jest ograniczona, gdyż mogą przynależeć tylko dermatolodzy, mający osobę wprowadzającą, która poświadcza ich umiejętności zawodowe. Jest to grupa elitarna obejmująca około 300 osób.
Czy są miejsca, gdzie Polscy lekarze mogą zdobywać wiedzę w tej dziedzinie?
Organizowane przez ostatnie 10 lat szkolenia Stowarzyszenia dawały możliwość zdobycia wiedzy z zakresu tej dziedziny medycyny. Jednak nasze doświadczenia wykazały potrzebę stworzenia spójnego programu, który w sposób kompleksowy przygotowałby lekarzy do prowadzenia prywatnej praktyki lekarskiej. Dlatego też z inicjatywy SLDE została utworzona Fundacja Medycyny Anti-aging, która zajmuje się szkoleniem lekarzy z zakresu medycyny estetycznej. Chcemy postawić na bardzo profesjonalne i rzetelne szkolenia lekarzy, jakość świadczonych usług, bezpieczeństwo lekarza i pacjenta.
Jakiego rodzaju zabiegi estetyczne, Pani zdaniem, są najpopularniejsze w Polsce i z czego wynika ich popularność?
Najpopularniejsze w Polsce zabiegi medycyny estetycznej to:
- w zakresie rewitalizacji skóry zabiegi małoinwazyjne: peelingi, mezoterapia, toksyna botulinowa, wypełnienia
- zabiegi laserowe: usuwanie zbędnego owłosienia i zamykanie naczyń krwionośnych
- diagnostyka i leczenie owłosionej skóry głowy
- profilaktyka starzenia się skóry
Popularność zabiegów wynika z dużej świadomości pacjentów w zakresie leczenia, chęci poprawy wyglądu.
Jakie są orientacyjne ceny takich najpopularniejszych zabiegów?
Ceny kształtują się w następujący sposób:
- zastosowanie toksyny botulinowej w „Kurze łapki” to kwota około 800 zł.
- peeling z kwasem TCA kosztuje około 300 zł.
- na mezoterapię z zastosowaniem kwasu hialuronowego trzeba wydać w granicach 350-550zł.
- cena wypełniania zmarszczek zaczyna się od 1,3 tys. zł.
- koszt laserowego usuwania zbędnego owłosienia to minimu 250 zł.
- zamykanie naczyń krwionośnych to około. 300-500 zł.
Czy polska medycyna estetyczna posiada swoją specyfikę, tzn. czy klienci gabinetów medycyny estetycznej w naszym kraju preferują te same zabiegi co na „zachodzie”, czy też jednak decydują się na nieco inne?
Pacjenci polskich gabinetów medycyny estetycznej mają te same preferencje, co na zachodzie Europy. Stawiają na bardzo naturalny, zdrowy, świeży wizerunek. Jest to inne postrzeganie i inna potrzeba, niż u pacjentek np. w Stanach Zjednoczonych, czy Ameryce Południowej.
Jakie są trendy rozwoju medycyny estetycznej w Polsce i na świecie? Czy spodziewa się Pani, że powstaną np. nowe preparaty, które zmienią oblicze tej dyscypliny?
Rozwój medycyny estetycznej w Polsce idzie w kierunku zabiegów małoinwazyjnych z minimalną niedyspozycją estetyczną. Pozwalają „step by step” naprawiać skutki starzenia się skóry. Nie powodują zmian w wyglądzie wizerunku. Coraz doskonalsze metody pozwalają osiągać coraz bardziej zadowalające efekty bez niedyspozycji. Coraz doskonalsze techniki pozwalają na uzyskanie np. za pomocą kaniuli czy igły liftingu skóry. Technika z zastosowaniem kaniuli, podawanie kwasu hialuronowego, będzie w najbliższym czasie w mojej opinii zabiegiem nr 1.
Jakie będą główne zagadnienia, poruszane na lutowym Kongresie SLDE?
Na lutowym kongresie SLDE przewidujemy sesje z zakresu medycyny anty-aging. Tematami, które się na pewno pojawią będą powikłania po zabiegach i możliwości leczenia, nietypowe zastosowanie kwasu hialuronowego i toksyny botulinowej, techniki łączone stosowane w rewitalizacji skóry, lasery i nowe technologie stosowane w medycynie estetycznej - możliwości i ograniczenia.
Jakich można spodziewać się prelegentów?
Zaprosiliśmy wybitnych specjalistów z Europy i kraju, miedzy innymi dr Riccardo Forte, dr Sandrine Sebban, dr Frederic Braccini, prof. Eckart Haneke, prof. Stefan Zgliczyński i wielu innych.
Dziękuję bardzo za rozmowę
Daniel Mieczkowski





MbMedia, ul. Pruszkowska 17, 02-119 Warszawa, Tel.: (22) 867 27 50, Fax: (22) 824 70 16