Wydarzenia

Okrągły stół nadzieją na zmiany

Lekarze rodzinni z Federacji z Wielkopolskiego Porozumienia Zielonogórskiego (WPZ) popierają inicjatywę podjęcia dialogu przy “okrągłym stole” na temat naprawy zaniedbanego i źle funkcjonującego systemu ochrony zdrowia.

Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej (wcześniej Konfederacja Pracodawców Polskich) z satysfakcją odnotowują fakt, że temat ochrony zdrowia stał się kluczowy w obecnej kampanii prezydenckiej. - Mamy nadzieję, że skutkiem wielu debat i sporów doktrynalnych będą projekty ustaw proponujących zmiany systemowe i że nie zostaną sprowadzone na plan dalszy po zakończeniu kampanii prezydenckiej – mówi ekspert Pracodawców RP, Grzegorz Byszewski. Bożena Janicka prezes Wielkopolskiego Porozumienia Zielonogórskiego ma nadzieję, że prowadzone wśród decydentów rozmowy przybliżą nas realnie do dokończenia reformy zdrowia sprzed 10 lat i że nie zostaną zakończone po 4 lipca br. – Nie o nowej reformie powinna toczyć się dyskusja tylko o tym, jak  dokończyć tę rozpoczętą i dlaczego jeszcze tego nie zrobiono mimo upływu ponad 10 lat – dodaje Bożena Janicka. Zapewnia ona, że WPZ popiera ideę powołania okrągłego stołu na temat reformy systemu ochrony zdrowia, jednak ubolewa nad tym, że tak poważne rozmowy toczą się bez udziału przedstawicieli lekarzy rodzinnych. - A przecież bez lekarza rodzinnego nie istnieje żaden system ochrony zdrowia – mówi Bożena Janicka. - Lekarz rodzinny nie jest tani, ale najtańszy w systemie ochrony zdrowia. I pomijanie naszego środowiska w uzgodnieniach, jest dalece krzywdzące – Tłumaczy.

Pracodawcy RP popierają ideę powołania okrągłego stołu na temat reformy systemu ochrony zdrowia, jednak podkreślają że powinno się przy nim znaleźć również miejsce dla partnerów ze strony społecznej, ponieważ to pracodawcy, publiczne i niepubliczne podmioty, będą beneficjentami ewentualnych zmian. - Wyrażamy nadzieję, że po debatach prezydenckich kandydaci spotkają się również z przedsiębiorcami i wspólnie wypracują najlepsze, najbardziej efektywne kierunki transformacji – mówią eksperci Pracodawców RP. Organizacja z niepokojem przyjmuje, pojawiające się głosy wstrzymana procesu reformowania systemu ochrony zdrowia do rozstrzygnięcia wyników kolejnych wyborów parlamentarnych. Zdaniem Pracodawców RP system ochrony zdrowia wymaga zmian o charakterze strukturalnym. W 2004 roku po decyzji Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności ustawy o Narodowym Funduszu Zdrowia została przygotowana ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Jak czytamy w oświadczeniu PRP W ciągu trzech lat udało się częściowo wprowadzić konkurencję na rynku świadczeniodawców, chociaż trudno ją określić jako w pełni wolną, gdyż cechuje ją nierówność podmiotów. PRP przypominają, że dzięki wzrostowi gospodarczemu znacznie zwiększył się budżet NFZ, co dało większą swobodę dysponowania środkami. Zdaniem PRP w wielu miejscach system się dotarł i już sprawnie funkcjonuje, wszystkie strony zarówno płatnik, jak i świadczeniodawcy nauczyli się funkcjonować w danych realiach, jednak nadal, w wielu szczegółowych rozwiązaniach, system nie zdał egzaminu i jest dysfunkcjonalny, co powoduje nieefektywne wydatkowanie pieniędzy. - Po latach tylko kosmetycznych zmian nadszedł czas na głębsze reformy, poparte doświadczeniami zdobytymi od 2004 r. - mówią eksperci z PRP. Jednocześnie stanowczo protestują przeciwko nieuprawnionym tezom dyskredytującym sektor niepubliczny ochrony zdrowia oraz piętnującym ideę prywatyzacji szpitali.

Zdaniem lekarzy z Federacji WPZ system ochrony zdrowia wymaga fundamentalnych zmian, odważnych decyzji politycznych, wprowadzających już wypracowane rozwiązania. - Dzięki takim decyzjom i zmianom dzisiaj zupełnie inaczej wygląda POZ. Podstawowa opieka zdrowotna jest od dwunastu lat w trakcie reformy, a zmiany jakie nastąpiły w ciągu tych lat spowodowały, że poprawiła się dostępność do świadczeń w POZ – mówi Bożena Janicka. Jej zdaniem, w miarę rosnących oczekiwań, poprawiła się jakość udzielanych świadczeń i co równie ważne, warunki ich udzielania. -  Jesteśmy przykładem, że reforma całego systemu jest niezbędna i jednocześnie nieuchronna, wszędzie tam, gdzie jeszcze nie została przeprowadzona – twierdzi Bożena Janicka. Według niej konsultacje środowisk medycznych z przedstawicielami Państwa i rządu RP rokują zmiany. Jednocześnie lekarze z Federacji WPZ, podobnie jak Pracodawcy RP stanowczo protestują przeciwko, tak często, nadużywanej dyskredytacji sektora niepublicznej ochrony zdrowia. - W ocenie Wielkopolskiego Porozumienia Zielonogórskiego nie ma odwrotu od wytyczonego już kierunku reform, a system opieki zdrowotnej powinien być oparty nie na szpitalach, tylko na Podstawowej Opiece Zdrowotnej. Przy czym na równych prawach powinny w nim działać niepubliczne i publiczne zakłady opieki zdrowotnej – uważa Bożena Janicka.



Kalendarz

Poprzedni miesiąc wrzesień 2010 Następny miesiąc
Pn Wt Śr Cz Pt So N
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3


Najnowszy numer

e-wydanie