Artykuły

Wymagania sanitarne będą elastyczne

Ministerstwo Zdrowia pracuje nad nowym rozporządzeniem liberalizującym wymagania sanitarne dla placówek ochrony zdrowia

 

Jak czytamy w uzasadnieniu nowej regulacji w związku z licznym postulatami i sugestiami zgłaszanymi do Ministerstwa Zdrowia, rozporządzenie będzie zawierać zmiany, zmierzające do uelastycznienia i uproszczenia przepisów. W projekcie zrezygnowano ze szczegółowego regulowania zagadnień ogólnobudowlanych, które w wystarczający i jednolity sposób uregulowane są w ogólnych przepisach prawa budowlanego, a zwłaszcza w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. 75 poz. 690 z późn. zm.), tj, szerokość drzwi czy określenie liczny ustępów. Ponadto odstąpiono o określania wymagań odnośnie powierzchni poszczególnych pomieszczeń (gabinety, pokoje chorych), gdyż w wielu przypadkach utrudnia to racjonalne wykorzystanie przestrzeni zakładów opieki zdrowotnej. Uzupełniono natomiast wymagania odnoszące się do wyposażenia izolatki. W projekcie rozporządzenia zrezygnowano z przepisów określających wymagania odnośnie sterylizacji (obecnie obowiązujące rozporządzenie określa wymagania jedynie dla sterylizatorni szpitalnej). Powyższe zagadnienia kompleksowo (procedury i wymagania dla urządzeń, pomieszczeń i podmiotów) zostaną uregulowane w odrębnym rozporządzeniu, wydanym na podstawie przepisu zawartego w ustawie z dnia 5 grudnia 2008 o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. Nr 234 poz. 1570). Odstąpiono od określania wymagań dla pomieszczeń i urządzeń pralni oraz kuchni szpitalnych. Uznano, że są zbędne. Projektowana regulacja nie jest objęta prawem Unii Europejskiej.

Wpływ na finanse

Jak wynika z oceny skutków regulacji projektowane rozporządzenie będzie miało wpływ na wydatki publicznych zakładów opieki zdrowotnej oraz budżetu państwa i jednostek samorządu terytorialnego, związanych z dostosowaniem pomieszczeń i urządzeń do nowych wymagań. Jak czytamy w dokumencie zakres koniecznych dostosowań w poszczególnych zakładach będzie znany dopiero po    sporządzeniu programów dostosowawczych. Z uwagi na bardzo dużą liczbę podmiotów tworzących publiczne zakłady opieki zdrowotnej (ok. 2,5 tys.  podmiotów - gminy, powiaty, województwa, publiczne uczelnie medyczne) trudne jest oszacowanie kosztów dostosowania zakładów do nowych wymagań. Ponadto w poszczególnych częściach kraju zakresy dostosowania, jak i ceny usług budowlanych i remontowych znacznie się różnią. Należy jednak zauważyć, że koszty dostosowania do wymagań określonych w projektowanym rozporządzeniu będą niższe, niż dostosowanie do wymagań obecnie obowiązujących.

Pozytywne przyjęcie projektu

Organizacje zrzeszające prywatnych przedsiębiorców związanych z ochroną zdrowia są na ogół zadowolone z kierunku w jakim zmierza nowe rozporządzenie. - - Pozytywnie oceniamy inicjatywę Ministerstwa Zdrowia. Nowe reguły pozwolą uniknąć wielu wydatków - często trudnych do uzasadnienia, na dostosowanie istniejących zakładów opieki zdrowotnej do nazbyt rygorystycznych wymagań, oraz lepiej wykorzystać możliwości nowych inwestycji - powiedział wiceprezydent Konfederacji Pracodawców Polskich, przewodniczący Korporacji „Zdrowe Zdrowie" KPP, Andrzej Mądrala. Piotr Gerber, wiceprezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Niepublicznych, stwierdził, że stan sanitarny szpitali jest niezadowalający, a 90 proc. obiektów na Dolnym Śląsku nie spełnia obowiązujących norm. Z tego powodu wiele z nich powinno być poddanych rewitalizacji. Jakość bezpieczeństwa sanitarnego można w nich poprawić tylko w wyniku przebudowy i modernizacji. Szczegółowe przepisy powodują, że dziś każdy może budować szpitale, co rodzi negatywne konsekwencje. Tymczasem szpital musi spełniać wiele kryteriów, których nie da się zapisać w rozporządzeniu. - - Zastosowaliśmy dobrą, sprawdzoną metodę, że resort jest od wyznaczania kierunków i ram działania, wykonawstwo zaś pozostawia się w rękach doświadczonych i najlepiej znających specyfikę branży ekspertów i praktyków. Zamiast kłopotliwego dla zakładów opieki zdrowotnej, ścisłego określenia powierzchni i wymiarów pomieszczeń medycznych, wprowadzono wymagania funkcjonalne - tłumaczył Piotr Warczyński, dyrektor departamentu Organizacji Ochrony Zdrowia w Ministerstwie Zdrowia. Andrzej Wojtyła, Główny Inspektor Sanitarny Kraju, podkreślił, że stare przepisy pochodzą z 1992 roku i mimo nowelizacji nie spełniają swojej funkcji. Nowe rozporządzenia, nakładające pełną odpowiedzialność na zarządcę szpitala, są odpowiedzialne za jego stan sanitarno-epidemiologiczny. Mają one na celu przyspieszenie procesu certyfikacji oraz poprawę istniejącego stanu bezpieczeństwa.

Trwają konsultacje

Przedstawiciele wielu branż współdziałających ze szpitalami podkreślali, że nie należy pomijać niektórych starych regulacji. M.in. nie można wyłączyć spod rozporządzenia pralni i kuchni, bowiem może spowodować to nieobliczalne konsekwencje. Zwracano uwagę, że w pracach nad rozporządzeniem pominięto opinie wielu specjalistów, a głos decydujący mieli urzędnicy. Przedstawiciele resortu proponowali, by te środowiska przedstawiły teraz swoje opinie. Po to właśnie rozpoczęto konsultowanie projektu.

 

Mieczysław Klimont



Kalendarz

Poprzedni miesiąc luty 2012 Następny miesiąc
Pn Wt Śr Cz Pt So N
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 1 2 3 4


Najnowszy numer

e-wydanie