Artykuły

Defibrylator dla ratownika

Defibrylatory w ratownictwie muszą charakteryzować się z jednej strony wysokim zaawansowaniem technologicznym, wytrzymałością, z drugiej strony powinny być łatwe w obsłudze i na tyle lekkie, żeby można je było przenieść.

Jak informują producenci tego typu profesjonalny sprzęt do zastosowania przedszpitalnego może kosztować nawet około 90 tys zł.

 

Jak informuje Karol Wesołowski z Philips Healthcare

jednostki ratownictwa medycznego są najczęściej zainteresowane najbardziej zaawansowanym sprzętem, który pozwala na monitorowanie najważniejszych parametrów życiowych lub umożliwia teletransmisję danych z karetki do szpitala.

Mieszko Skoczylas z Physio-Control zwraca uwagę, że wybierając sprzęt dla ratownictwa medycznego musimy wiedzieć czy potrzebujemy defibrylatora do działania w zakresie przedszpitalnym, czy szpitalnym.

 

 

Najważniejsze parametry

Jak tłumaczy Mieszko Skoczylas jeśli chodzi o defibrylator stosowany w ratownictwie przedszpitalnym to powinien on charakteryzować się łatwością obsługi

, szybkością działania oraz odpornością na warunki środowiska (temperatura, wilgotność, woda) i uszkodzenia mechaniczne

.  Zdaniem eksperta z Physio-Control ze względu na potrzeby różnych grup pacjentów defibrylator przedszpitalny powinien posiadać pełny zakres energii (do 360J)

. Wśród ważnych cech, którymi powinien się charakteryzować tego typu sprzęt Skoczylas wymienia też widoczność ekranu w różnych warunkach środowiska

oraz funkcje wspomagania resuscytacji (metronom)

. - Defibrylator przedszpitalny musi mieć możliwość wykonania 12 odprowadzeniowego EKG

- podkreśla Skoczylas. Według niego nowoczesny defibrylator powinien również mieć możliwość teletransmisji danych pacjenta do szpitala/SORu/pogotowia/pracowni hemodynamiki. Poza tym może i powinien być wyposażony w dodatkowe funkcje monitorujące takie jak pulsoksymetria, kapnografia, nieinwazyjny pomiar ciśnienia tętniczego, temperatura, pomiar karboksyhemoglobiny, pomiar methemoglobiny.

- Warto również zwrócić uwagę na sposoby ułatwienie opieki nad pacjentem – mówi Karol Wesołowski. Dodaje, że niektóre zaawansowane sieciowe monitory-defibrylatory, używają tych samych algorytmów, połączeń z pacjentem i opcji konfiguracyjnych, co monitory przyłóżkowe.

W firmie Viridian zwracają uwagę, że defibrylator dla ratownika to urządzenie będące kombinacją defibrylatora ręcznego i zewnętrznego defibrylatora automatycznego (AED) umożliwiające podjęcie działań ratowniczych już pierwszemu ratownikowi, równocześnie pozwalając na wykonanie defibrylacji lekarzowi bądź wyspecjalizowanemu ratownikowi medycznemu.

Zdaniem Mieszka Skoczylasa defibrylator do zastosowań szpitalnych może być taki sam, jak sprzęt przedszpitalny lub jako jeden z wielu może być bardziej podstawowym modelem. Jak tłumaczy Skoczylas tutaj mniej ważna jest wytrzymałość i odporność na warunki środowiska, za to istotna jest energia do 360 J, łatwość i szybkość obsługi. - Nie wszystkie defibrylatory muszą posiadać funkcje monitorujące – dodaje.

 

Co się zmieniło w defibrylatorach

Zdaniem Karola Wesołowskiego przykładem nowoczesnych rozwiązań technologicznych wykorzystanych przez Philips jest technologia Q-CPR, czyli możliwość monitorowania jakości prowadzonej akcji resuscytacyjnej. - Konieczność stosowania tego typu technologii została potwierdzona w opublikowanych niedawno „Wytycznych 2010” - mówi Wesołowski. Dodaje, że sprzęt ten pozwala także na błyskawiczną, cyfrową teletransmisję danych z karetki bezpośrednio do szpitala. Wesołowski podkreśla, że odgrywa to ogromną rolę w szybkiej diagnozie pacjenta oraz przygotowaniu zabiegu zanim zostanie on przetransportowany do szpitala.

 

Mieszko Skoczylas zwraca uwagę na fakt, że jeszcze pięc lat temu dostępna była ale bardzo rzadko wykorzystywana teletransmisja (12 odprowadzeniowe EKG, ważne dane pacjenta) w defibrylatorach przedszpitalnych. - Teraz to standard – stwierdza Skoczylas. Jego zdaniem zdecydowanie zwiększyła się liczba funkcji monitorujących np. karboksy i methemoglobina. - Pojawiła się funkcja wspomagania resuscytacji – metronom – dodaje.

 

 

Ile za sprzęt?

Jak informuje Karol Wesołowski w zależności od wyposażenia, defibrylatory do zastosowań w ratownictwie medycznym mogą kosztować od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. - Najtańsze są defibrylatory automatyczne, które w niektórych zastosowaniach są całkowicie wystarczające - uważa Wesołowski. Dodaje, że taki defibrylator wyposażony w monitor, kabel EKG, z odpowiednim mocowaniem w karetce, zapasem elektrod jednorazowych i baterii kosztuje do 20 tys. zł. - Defibrylator do „eRki” z kompletem funkcji monitorujących, technologią wspomagania resuscytacji, funkcją teletransmisji może kosztować nawet 80 tys. zł – informuje Wesołowski.

Mieszko Skoczylas tłumaczy, że w wypadku defibrylatora przedszpitalnego największe różnice cenowe dotyczą dodatkowego wyposażenia do monitorowania stanu pacjenta. - Cena jest uzależniona od ilości parametrów poddawanych monitorowaniu i ilości akcesoriów do tego wykorzystywanych – wyjaśnia. Dodaje, że cena defibrylatorów przedszpitalnych jest dużo wyższa od ceny standardowego defibrylatora szpitalnego.

Jak informuje Skoczylas orientacyjne koszty zakupu tego typu sprzętu w zależności od klasy i zastosowanych rozwiązań to od około 90 tys. zł za defibrylator przedszpitalny z wieloma opcjami i możliwością montażu w karetce do około 50 tys. zł. Za defibrylator szpitalny trzeba będzie, zdaniek Mieszka Skoczylasa zapłacić około 25 - 30 tys. zł. Z kolei zakup defibrylatora dla przychodni, wyszkolonych ratowników, straży pożarnej to koszt rzędu 10-13 zł. Najtańsze będą defibrylatory AED - około 6 tys. zł.



Kalendarz

Poprzedni miesiąc maj 2012 Następny miesiąc
Pn Wt Śr Cz Pt So N
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3

Najnowszy numer

e-wydanie