Artykuły
RTG analogowe kontra cyfra
Zdaniem większości specjalistów, ucyfrowienie badań rtg w naszym kraju to tylko kwestia czasu. Jednak zakup w pełni cyfrowego aparatu to inwestycja, która może przekroczyć 1 mln zł, tymczasem analogowy sprzęt kosztuje w granicach 200-400 tys. zł. Rozwiązaniem może być także radigrafia pośrednia tzw. CR
Podobnie jak w każdej innej dziedzinie naszego życia, także w badaniach RTG przyszłość należy do technologii cyfrowych. - Należy jasno powiedzieć, że istnieją powody, dla których można i trzeba ucyfrawiać aparaty RTG. Oprócz korzyści, jaką jest polepszenie jakości diagnostycznej zdjęć, należy pamiętać o możliwości cyfrowej obróbki i archiwizacji – mówi Wiesław Klatt, business line specialist CV/GXR w Philips Polska. W dobie Internetu kwestią czasu jest przesyłanie zdjęć tą drogą. - Kolejne korzyści to wyeliminowanie kosztów obróbki klasycznych filmów, zlikwidowanie ciemni i archiwum zdjęć, czy koniec problemów z utylizacją odpadów – uważa Wiesław Klatt. Jego zdaniem ostateczna decyzja i wybór systemu zależy od specyfiki i możliwości finansowych danej placówki. - Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: czy od razu inwestować w sprzęt cyfrowy, czy ucyfrowić aparat analogowy – twierdzi Klatt. Według niego zaletą radiografii pośredniej (zwanej CR - Computed Radiography) jest to, iż za pomocą jednego czytnika możemy ucyfrowić zarówno aparaty stacjonarne i przyłóżkowe oraz mobilne, pracujące na różnych oddziałach. Tymczasem zakup cyfrowego aparatu DR zapewnia nam wykonywanie badań w jednym miejscu-w dalszym ciągu trzeba wywoływać filmy dla pozostałych urządzeń, jeśli są one analogowe. - Rozwiązaniem może być nabycie w pierwszej kolejności czytnika CR, a następnie wymiana poszczególnych analogowych aparatów RTG na cyfrowe systemy DR – uważa Wiesław Klatt.
Do 400 tys. zł za analogowe RTG
Jest kilka czynników, które w głównej mierze wpływają na koszt zakupu analogowego aparatu RTG. Według Marty Piwowarskiej, dyrektora generalnego firmy Kosmed, są to moc aparatu, jego funkcje i zastosowania oraz rodzaj i pojemność cieplna lampy. Magdalena Barcikowska z Siemnesa zwraca uwagę jeszcze na kilka innych czynników. - Koszt zakupu jest uzależniony głównie od tego, czy aparat będzie montowany na podłodze, czy też lampa rtg zamontowana jest na specjalnym zawieszeniu i porusza się po szynach na suficie – zauważa. Według niej to drugie rozwiązanie jest droższe, ale gwarantuje większą wszechstronność pracowni. Zazwyczaj dobrze sprawdza się w szpitalach, ale już nie w przychodniach. - Następnie koszty zwiększają się wraz ze stopniem automatyzacji aparatu. Chodzi np. o automatyczną kolimację do rozmiaru kasety – tłumaczy Magdalena Barcikowska. Orientacyjny koszt zakupu analogowego aparatu RTG w zgodnej opinii ekspertów z firm producenckich waha się w granicach 200-400 tys. zł.
Ponad 1 mln zł za DR
Na inwestycję w stacjonarny aparat cyfrowy, składają się koszty urządzenia i ewentualnego wyposażenia pracowni, koszty gwarancji oraz koszty adaptacji pomieszczeń. - W zależności od typu aparatu, którego poszukuje użytkownik na swoje potrzeby, związane z liczbą wykonywanych badań i ich rodzajem, cena może zmieniać się znacząco – mówi Artur Borowski, prezes Carestream Health Poland. Cyfrowy aparat RTG to bardzo duża inwestycja, dlatego trzeba przy doborze przeanalizować swoją sytuację. Inny sprzęt będzie potrzebny w placówce, w której przeważają pacjenci przychodzący, inny w szpitalu, inny w oddziale ratunkowy, na ortopedii, czy w przychodni rejonowej. - Koszty aparatu cyfrowego zależą głównie od liczby i rodzaju użytych detektorów – uważa Magdalena Barcikowska. Jak tłumaczy w aparatach ze średniej półki będzie to jeden detektor. Na cenę wpłynie jego rozmiar (43x43 cm lub 43x35 cm). Dodatkowo detektor z niższej półki będzie miał nieco słabsze parametry (rozmiar pixela, DQE), natomiast obraz z niego będzie dalej przyzwoitej jakości. W Siemensie informują nas, że orientacyjny koszt cyfrowrgo aparatu RTG to 600-800 tys zł. Zdaniem Artura Borowskiego cena samego aparatu w zależności od technologii, wyposażenia, możliwości obciążenia systemu waha się od 600 tys. zł przy najprostszym sprzęcie z pozycjonowaniem ręcznym i jednym detektorem, do 1,5 mln zł za dwustanowiskowy aparat z dwoma detektorami i pełną motoryzacją ruchu oraz dodatkowym wyposażeniem np. do wykonywania badań wad postawy.
Analogowy, czy cyfrowy?
Z informacji uzyskanych w Siemnesie wynika, że obecnie na rynku wielu klientów podejmuje decyzję o zakupie analogowego aparatu, natomiast często są to systemy z tzw. "ucyfrowieniem", czyli czytnikiem CR. Jednocześnie liczba procedur na aparat w pełni cyfrowy (z detektorem) rośnie każdego roku. Odpowiedź na pytanie, w jakiego rodzaju sprzęt inwestować w dużej mierze zależy od potrzeb i środków przeznaczonych na ten cel. - Aparaty cyfrowe są droższe od aparatów analogowych z ucyfrownieniem za pomocą skanerów CR. Jednak zaletą systemów w pełni cyfrowych DR jest duża szybkość wykonywania badań i wysoka jakość w porównaniu z systemami radiografii pośredniej – mówi Artur Borowski. - Duże szpitale wykonujące setki badań dziennie powinny zainteresować się wysokowydajnymi rozwiązaniami radiografii cyfrowej bezpośredniej DR. Mniejsze jednostki będą nadal zainteresowane używaniem skanerów ze względów chociażby ekonomicznych – tłumaczy prezes Carestream Health Poland.
Jeżeli placówka ma duży budżet, zarównio na inwestycje jak i na dalsze utrzymanie sprzętu, to najkorzystniejsza byłaby inwestycja w aparat w pełni cyfrowy. - Należy tylko pamiętać, że aby był to aparat uniwersalny, to poza panelem zabudowanym w stole albo w stojaku, musi mieć minimum jeden panel ruchomy, który umożliwi wykonywanie ekspozycji ortopedycznych, wymagających przystawienia detektora do pacjenta. Chodzi np. o prześwietlenie axialne barku – mówi Andrzej Wieczorek, dyrektor handlowy w Agfa Healthcare. Dodatkowo w warunkach szpitalnych potrzebny jest także cyfrowy aparat przewoźny do wykonywania badan przyłóżkowych. Razem jest to minimium 1,5 mln zł do wydania. - Jeżeli budżet jest ograniczony, to można zakupić dwa aparaty analogowe, stacjonarny i przewoźny, plus system CR – uważa Andrzej Wieczorek. Według niego kosztowo będzie to kwota, stanowiąca w przybliżeniu połowę inwestycji w system w pełni cyfrowy. - Jednak tam gdzie mamy kilkuset pacjentów dziennie do prześwietlenia klatki piersiowej, na pewno tańsze będzie kupienie jednego szybkiego cyfrowego aparatu, niż kilku analogowych i ich ucyfrawianie – dodaje Andrzej Wieczorek. Według niego nawet w krajach gdzie 100% obrazów RTG jest tworzonych w postaci cyfrowej systemy w pełni cyfrowe DR i ucyfrowione za pomocą CR koegzystuja obok siebie. - Taki stan uznaje się za stabilny i nikt nie prorokuje już, tak jak 2 -3 lata temu, szybiego zmierzchu analogowych systemów RTG i systemow CR – twierdzi dyrektor handlowy Agfa Healthcare.
Przy wyborze rodzaju aparatu dużo może zależeć także od infrastruktury danej placówki. Jak tłumaczy Magdalena Barcikowska w przypadku rezygnacji z ciemni mokrej, likwidowane są pewne koszty-odczynników, filmów, przeglądów, kontroli jakości. Jednak w przypadku zdjęć w postaci cyfrowej (i z detektora i z płyty CR) pojawia się potrzeba zakupienia stacji opisowej dla lekarza oraz cyfrowego archiwum (tzw. PACS). - Jeśli taka infrastruktura w placówce istnieje, np. ze względu na obecność tomografu lub ma w przyszłości zaistnieć, łatwiej jest podjąć decyzję o kupieniu aparatu cyfrowego lub analogowego z czytnikiem CR – uważa specjalistka z Siemensa.
Trzecia droga
CR nie jest jednak jedyną opcja ucyfrowienia analogowego aparaty. Istnieje trzecie rozwiązanie. Jak tłumaczy Magdalena Barcikowska istnieją systemy analogowe, które można rozbudować o detektor. - Na szczególna uwagę zasługuje system DRX-1 Carestream Health, tj. technologia i rozwiązanie sprzętowe pozwalające w pełni ucyfrowić system analogowy-nowy, lub już pracujący – mówi Artur Borowski. Według niego dzięki temu systemowi możliwe jest pominięcie radiografii pośredniej CR i przejście wprost na system radiografii bezpośredniej ze wszystkimi jej zaletami tzn. szybkością wykonywania badań i jakością obrazowania. Koszty systemu DRX-1 kształtują się pomiedzy radiografią pośrednią CR i w pełni cyfrową DR. O atrakcyjności tego systemu przesądza bezprzwodowy przetwornik DR o rozmiarach kasety, który wsuwa się w stołowy lub pionowy uchwyt kasety. Po naświetleniu przetwornik 35x43 cm bazprzewodowo przesyła obrazy cyfrowe do wchodzącej w skład systemu konsoli w celu natychmiastowego przeglądania i opracowania. Z konsoli obrazy można szybko przesłać do drukarki, systemu PACS, archiwum i innych miejsc sieciowych. System DRX-1 jest kompatybilny z aparatami RTG, korzystającymi z kaset 35x43 cm, zgodnych z normą ISO 4090. Nie ma potrzeby przerabiania generatora, czy uchwytów kaset, pozbywania się stojaka lub stołu, wymiany kratek przeciwrozproszeniowych, czy istotnej zmiany procedur. Taki system do ucyfrowienia pracowni RTG kosztuje w granicach 100 tys. USD.
Adaptacja pomieszczenia
Adaptację pomieszczenia pod aparat RTG może przeprowadzić w całości firma, która sprzedaje aparat. Może ją też przeprowadzić sam użytkownik. - W tym przypadku dostanie komplet wytycznych i pomoc podczas planowania pomieszczenia – zapewnia Magdalena Barcikowska z Siemansa. - Należy pamiętać, że jeszcze przed zakupem powinno się sprawdzić nośności stropów i podłóg oraz podjąć decyzję, na jakiego rodzaju aparat pozwala infrastruktura placówki, a także skonfrontować ją z potrzebami klinicznymi – tłumaczy. Według niej aby aparat mógł być zamontowany, należy zapewnić mu odpowiednie zasilanie oraz podłoże. Jeśli zachodzi taka potrzeba, także odpowiednią konstrukcję na suficie. - Po ustaleniu z użytkownikiem rozplanowania pomieszczenia, firma, która sprzedała aparat przygotowuje rysunek kanałów, w których będą pociągnięte kable łączące ze sobą części systemu – informuje Magdalena Barcikowska. - Oczywiście pomieszczenie musi spełniać wszelkie polskie przepisy, związane z ochroną radiologiczną i przepisy sanitarne – dodaje. Koszty adaptacji pomieszczenia pracowni RTG zależą w dużej mierze od zakresu prac i szacuje się je dla każdego przypadku osobno. Zdaniem Artura Borowskiego koszt adaptacji waha sie zwykle w przedziale od 50 tys. zł do 200 tys. zł. - Zależnie od konkretnego przypadku, czasem zakres prac jest niewielki i polega na demontażu starego aparatu i instalacji nowego, a innym razem zakres, przede wszystkim prac budowlanych, jest badzo szeroki – zastrzega prezes Carestream. Marta Piwowarska z Kosmed informuje, że adaptacja obejmuje z reguły wszelkie prace projektowe i budowlane oraz projekt ochrony radiologicznej wraz z jej wykonaniem, a także stworzenie sieci komputerowej. Według niej może to być koszt w granicach od 50 tys zł nawet do 350 tys. zł.
Daniel Mieczkowski
Gwarancja
Magdalena Barcikowska - Sektor Healthcare Siemens Sp. z o.o.
Zazwyczaj gwarancja obowiązuje przez okres 12 miesięcy, ale oczywiście można kupić aparat z dłuższą gwarancją. W zakres gwarancji wchodzą ewentualne naprawy (robocizna i części), często pomoc aplikacyjna, przeglądy z częstotliwością zalecaną przez producenta. Z gwarancji zazwyczaj wyłącza się uszkodzenia mechaniczne, które spowodował użytkownik lub powstałe na skutek używania aparatu niezgodnie z jego instrukcją.
Artur Borowski, prezes Caresteram Health Poland
|
Główne czynniki przemawiające na korzyść systemów DR to: • szybkość/wydajność • korzystny stosunek koniecznej dawki napromieniowania vs. jakość obrazowania • ogólnie wyższa jakość obrazownania – lepszy obraz diagnostyczny • sprawny obieg dokumentów - teleradiologia |
Główne czynniki przemawiające na korzyść systemów CR: • elastyczność – praca jak z klasyczną kasetą • uniwersalność – prosta integracja z istniejacym aparatem RTG, w tym analogowym • realtywnie atrakcyjniejszy koszt zakupu i serwisu |





MbMedia, ul. Pruszkowska 17, 02-119 Warszawa, Tel.: (22) 867 27 50, Fax: (22) 824 70 16