Artykuły

Kriochirurgia alternatywą dla laserów

Kriochirurgicznie można usuwać wszelkiego rodzaju zmiany skórne, oczywiście kwalifikowane przez lekarza. Zazwyczaj wykonuje się likwidację małych zamian. Aparaty do kriochirurgii z oprzyrządowaniem można kupić za cenę od kilku do kilkunastu zł. Niedroga jest także eksploatacja

 

Jak zapewnia prof. Stanisław Leopold Zabielski zabiegi kriochirurgiczne, wykorzystujące jako źródło zimna ciecze kriogeniczne są bezpieczne w użyciu. - Takie metody leczenia mają wiele zalet , są bezkrwawe, o nieznacznej bezbolesności i można je wykonywać w warunkach ambulatoryjnych zarówno u dzieci jak i dorosłych bez konieczności znieczulenia ogólnego – mówi profesor. Według niego zabiegi kriochirurgiczne polecane są szczególnie pacjentom, którzy obawiają się inwazyjnych zabiegów chirurgicznych. - Nowoczesne aparaty są wyposażone w szereg końcówek zabiegowych tzw. kriosond, dzięki temu można dobrać odpowiednią ich wielkość i zapewnić tym samym precyzję co do obszaru mrożenia, nie uszkadzając przy tym zdrowych otaczających zmianę tkanek – tłumaczy prof. Zabielski. - Aparaty są łatwe w obsłudze oraz zwykle przenośne, co ułatwia pracę lekarzom – dodaje. Jego zdaniem jedyny dyskomfort jaki może odczuwać pacjent to niewielki ból, który ustępuje w ciągu 10 minut. - Należy uprzedzić pacjentów, iż tuż po zabiegu pojawia się rumień i obrzęk, następnie pęcherz, którego czas gojenia nie powienien przekraczać 10 dni. Głębokie mrożenie wywołuje owrzodzenie które goi się strupem około 6 tygodni – mówi Stanisław Leopold Zabielski. W małym odsetku zdarzają się działania niepożądane do których zalicza się m.in zaburzenia czucia, zaniki tkanek, odbarwienia, przebarwienia, prosaki, blizny.

Kriochirurgicznie można usuwać wiele niedyspozycji estetycznych skóry. W medycynie estetycznej aparaty używane są głównie do zamrażania zmian małych i średnich. Zdaniem Wiesława Brojka, prezesa Metrum Cryoflex kriochirurgię można stosować zamiennie z metodami laserowymi i elektrochirurgicznymi. - Kriochirurgia ma tę podstawową zaletę, że nawet jeżeli powstaje blizna, przy mrożeniu wiekszych obszarów skóry, to blizna jest miękka, bezkolagenowa, elastyczna – przekonuje Wiesław Brojek. -Kiedy w danym rejonie ciała, blizna kolagenowa mogłaby zaburzać funkcje danego organu, wowczas poleca się kriochirurgię – dodaje. Jego zdaniem im mniejsza zmiana, różnica między metodami kriochirurgii, elektroterapii i terapii laserowej zmniejsza się jeżeli chodzi o efekty zabiegów.

Dr n. med. Konrad Czajkowski szef przychodni Kriomed, jeden z pionierów kriochirurgii w Polsce informuje, że w przypadku jego praktyki najpopularniejszymi zabiegami są te związane z leczeniem niewydolności żylnej, czyli żylaków. Taki zabieg trwa okoł 1,5-2 godz. Koszt zabiegu to 3,5-4 tys. zł. - W zabiegach wykorzystujemy zjawisko krioadhezji, polegające na przklejaniu tkanki wilgotnej do oziębionej sondy – wyjaśnia szef Kriomedu. Jego zdaniem pacjenci z zagranicy często poszukują możliwości leczenia się w Polsce. - Klinika korzysta na turystyce medycznej. Pojawia się bardzo dużo pacjentów zza granicy. Na operacje przyjeżdżają np. pacjenci ze Sztokholmu, z Toronto – opowiada dr Konrad Czajkowski.



Wybór sprzętu

Lekarz, który decyduje się na zakup sprzętu do kriochirurgii powinien zwrócić szczególną uwagę , aby sprzęt był uniewersalny i mogli z niego korzystać również lekarze różnych specjalności. - Zestawy sond kriochirurgicznych typu natryskowego powinny mieć możliwość regulowania mocy mrożenia a sond kontaktowych powinny być różnych wielkości w celu precezyjnego dopasowania powierzchni mrożenia – mówi prof. Stanisław Leopold Zabielski. - Aparat musi być wygodny w użyciu, gotowy do pracy w ciągu kilku sekund oraz przenośny. Ważnym aspektem jest niski koszt eksploatacji sprzętu , nie wymagający zasilania elektrycznego oraz oczywiście cena – tłumaczy profesor.
Najpopularniejszymi nowoczesnym czynnikami chłodniczymi używanym w Polsce i na świecie są ciekły azot i podtlenek azotu. Ciekły azot jest to czynnik, który jest od razu bardzo zimny, jak wiadomo, ma temperaturę – 196 st C. Ciekły azot ma tę zaletę, że można używać go zarówno bezpośrednio w postaci natrysku na skórę i za pośrednictwem sond kontaktowych. - Ciekły azot polecjałbym tym z lekarzy, którzy już posiadają zbiorniki, którzy są przyzwyczajeniu do działania tym sposobem. Nie ma potrzeby, aby zmieniali metodę – radzi Wiesław Brojek. - Ciekły azot polecałbym jeszcze jednostkom onkologicznym, tam gdzie do wymrożenia są bardzo duże masy tkankowe – dodaje. Jak wyjaśnia Tadeusz Narkiewicz, prezes firmy Kriomedpol w skład aparatu do kriochirurgii wchodzą: naczynie Dewara na ciekły azot lub butla ciśnieniowa na podtlenek azotu, linia zasilająca, krioaplikatory kontaktowe i natryskowe, układ sterowania i układ jezdny w aparatach przewoźnych. - Przy wyborze sprzętu lekarz powinien zwrócić uwagę na łatwość dostępu do czynnika chłodzącego i na jego cenę, a także na sprawność działania serwisu – przypomina Tadeusz Narkiewicz. - W przypadku jakichkolwiek wątpliwości dotyczących zakupu danego aparatu warto go wcześniej przetestować w realnych warunkach gabinetu – radzi.

Koszty zakupu i eksploatacji


Koszty zakupu i eksploatacji aparatów do kriochirurgii są relatywnie nieduże, w porównaniu np. z kosztami zakupu laserów do zabiegów medycyny estetycznej. Pełen komplet aparatu z oprzyrządowaniem można kupić w granicach od kilku do kilkunasty tys. zł - Koszty eksploatacji aparatów do kriochirurgii na podtlenek azotu są stosunkowo niskie. Jedna butla z gazem może być wykorzystywana do wielu zabiegów. Aparaty są wygodne, proste w obsłudze. – mówi prof. Stanisław Leopold Zabielski. Jego zdaniem aparaty ze źródłem zimna w postaci ciekłego azotu oraz te które wykorzystują podtlenek azotu są stosunkowe podobne, a ich źródła zimna dają porównywalne efekty leczenia. Dr Konrad Czajkowski ocenia koszt zakupu aparatu do stosowania metody zamkniętej, czyli na podtlenek azotu na około 10-12 tys. zł razem z kompletem około 15 sond, niezbędnych do wykonywania podstawowych zabiegów chirurgicznych, dermatologicznych i proktologicznych. - Pojedyncza sonda do zabiegu kriochirurgicznego kosztuje około 1,5 tys. zł. Taka sonda może być wykorzystywana przez lata – dodaje dr. Czajkowski.

Tadeusz Narkiewicz informuje, że aparaty do kriochirurgii rodzimej produkcji kosztują od kilku do kilkunastu tysięcy złotych, lecz niektóre specjalistyczne aparaty produkcji USA np. do mrożenia wątroby osiągają cenę ponad 100 tys. USD. Koszty eksploatacji aparatów uzależnione są od kosztów czynnika chłodzącego i od częstotliwości wykonywania zabiegów. - W przypadku ciekłego azotu, którego średnia cena w detalu wynosi 5 zł za kg jedna minuta mrożenia kosztuje 42 grosze przy założeniu, iż cały azot jest wykorzystany do mrożenia – mówi Tadeusz Narkiewicz. - Jeżeli aparat nie pracuje to jego dobowe samoistne straty ciekłego azotu wskutek odparowania nie przekraczają 40 dek. - dodaje. Podtlenek azotu po zakręceniu butli praktycznie nie odparowuje. - Jednak cena jego zakupu jest kilkakrotnie droższa niż ciekłego azotu – mówi Tadeusz Narkiewicz. W przypadku aparatu z ciekłym azotem koszty zakupu zależą głównie od wielkości zbiornika. - Żeby gazu wystarczyło na około 100 zabiegów trzeba zakupić zbiornik 30-litrowy, który kosztuje około 4 tys. zł – mówi Wiesław Brojek. - Urządzenie wraz z tym dużym zbiornikiem to iwestycja przekraczająca 10 tys. zł – dodaje. Według niego podobnej klasy urządzenia na podtlenek azotu są tańsze o około 20 proc. W koszty zakupu wliczony jest już podstwowy zestaw sond do mrożenia. Sondy do mrożenia poza zestawem mogą osiągać ceny przekraczające 1 tys. zł.

O ile do tej pory wykonywanie zabiegów metodą natryskową było możliwe tylko przy zastosowaniu ciekłego azotu, to obecnie na rynku pojawiła się także sonda natryskowa na podtlenek aztou. - Wprowadziliśmy obecnie do oferty pierwszą na świecie sondę natryskową na podtlenek azotu. Sonda ta ma możliwość regulacji mocy. Bez potrzeby zmiany różnych końcówek, za pomocą pokręteł na panelu sterowniczym urządzenia, możemy dostosować moc sondy do danej zmiany skórnej – mówi Wiesław Brojek. - Sonda natryskowa, posiada także wiele opcjonalnych końcówek, które wzbogacają jej zastosowanie. Można nakładać waciki, czy ograniczniki pola mrożenia. Ta sonda pozwala na mrożenie dowolnych zmian – tłumaczy prezes Metrum Cryoflex. - Ponieważ podtlenek azotu jest bardzo agresywny, w ciągu ułamku sekundy może spęcherzyć skórę, trzeba go stosować ostrożnie – ostrzega. Według niego dzięki zastosowaniu nowej sondy natryskowej, za pomocą podtlenku aztou można mrozić duże zmiany, które wcześniej były zarezerwowane raczej do mrożenia ciekłym azotem. - Koszt zużycia czynnika chłodniczego do jednego zabiegu zamrażania to około 1 do 5 zł w zależności od rodzaju czynnika, czy wielkości zmiany – informuje Wiesław Brojek. Dodaje, że w przypadku wykorzystania aparatu na podtlenku aztotu, można skorzystać z dzierżawy butli i wymiany pustej na pełną. Jest to koszt około 200 zł rocznie za dzierżawę butli. Po około stu zabiegach następuje wymiana, która kosztuje około 150 zł.

Dr Konrad Czajkowski mówi nam, że jeżli chodzi o ekonomię leczenia zaawansoanej niewydolności żylnej, prowadzącej do owrzodzenia, to z wyliczeń wynika, że koszty jakie pacjent poniesie przez rok na materiały opatrunkowe, znacznie przewyższają cenę zabiegu kriochirurgicznego. - Z badań wynika, że rocznie średnia wydatków na opatrunki niezbędne do leczenia owrzodzenia, wynosi około 20 tys. zł. Kriochirurgiczna operacja usunięcia żylaków kosztuje około 4 tys. zł – tłumaczy dr Czajkowski.

 

Pełna dostępność gazów chłodniczych

Zdaniem prof. Stanisława Leopolda Zabielskiego lekarz, który zakupi aparat z pewnością nie będzie miał kłopotów z zaopatrywaniem się w gazy do mrożenia. - Butle są dostarczane do wybranych placówek oraz montowane w aparaty. Dodatkowo można zakupić zbiorniki do przechowywania cieczy kriogenicznych. Na rynku polskim mamy obecnie wiele ofert sprzedaż sprzetu do kriochirugii – tłumaczy prof. Zabielski. - W chwili obecnej praktycznie w Polsce nie ma kłopotów z dostępem do ciekłego azotu ponieważ producenci gazów technicznych objęli dostawami detalicznymi cały kraj – mówi Tadeusz Narkiewicz prezes Kriomedpolu.

 

Daniel Mieczkowski



Kalendarz

Poprzedni miesiąc maj 2012 Następny miesiąc
Pn Wt Śr Cz Pt So N
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3

Najnowszy numer

e-wydanie