Artykuły

Jak ucyfrowić pracownię RTG

Decydując się na ucyfrowienie pracowni radiologicznej, musimy zastanowić się, na jaką inwestycję nas stać, ile gabinetów posiadamy i jakie są nasze oczekiwania, ponieważ koszty zaczynają się od 200 tys. zł za system cyfrowej radiografii pośredniej, a kończą na około 2 mln zł za aparat dwu-detektorowy z akcesoriami


Jeżeli w zakładzie mamy kilka gabinetów i ograniczone fundusze możemy zacząć od zakupu skanera z kompletem kaset i ewentualnie drukarką. Niezbędne jest dokupienie stacji opisowej dla radiologa, co wiąże się również z nakładem finansowym około 50 tys. zł, ale jest konieczne do oceny badania przez diagnostę. Takie minimum wystarczy nam,żeby wykonywać badania w technice cyfrowej. Nie możemy zapomnieć o serwerze, na którym będziemy składować nasze zdjęcia, a więc musimy doliczyć cenę odpowiednio przygotowanego komputera.

Konfiguracja systemu

Jeżeli zdecydujemy się powiązać nasz system z systemem szpitalnym typu ruch chorych, to oczywiście znowu musimy sięgnąć do kieszeni. Dlatego trudno jest określić wydatki ogólnie. Koszt każdej instalacji będzie różny w zależności od potrzeb użytkownika. Bardzo istotnym czynnikiem przy wyborze skanera jest  liczba wykonywanych badań. O ile dla przychodni, czy małego szpitala wystarczy zakup skanera z podajnikiem na jedną kasetę, to już w dużej placówce, prowadzącej oddział SOR niezbędnym wydaje się posiadanie skanera wieloslotowego. W takim przypadku możemy na taśmie ustawić kilka kaset do skanowania, a w czasie pracy urządzenia wykonać badanie u następnego pacjenta. Zresztą same skanery posiadają, poza podstawowym oprogramowaniem, opcjonalnie wbudowane funkcje, co daje użytkownikowi dodatkowe możliwości ułatwiające pracę.

Radiografia cyfrowa bezpośrednia

Jeżeli placówkę stać na duży wydatek, może się w następnej kolejności pokusić o zakup DR'a - aparatu rentgenowskiego z jednym lub dwoma detektorami. Wówczas pracujemy bez kaset rentgenowskich, a obraz z badania otrzymujemy w ciągu kilku sekund. W takim przypadku nadal potrzebny jest mały skaner do skanowania zdjęć przyłóżkowych.

Możemy też, zdecydować się na stworzenie hybrydy, czyli ucyfrowić aparat analogowy zakupując ruchomy detektor (wielkości dużej kasety) i wsunąć go do szuflady stołu, bądź położyć na stole do wykonywania zdjęć bez kratki. Konsolę zarządzającą mamy wtedy taką jak w przypadku DR, takie rozwiązanie proponuje np. firma Carestream (DRX). 

Plusy dla pacjentów

Stosując radiografię cyfrową, działamy na korzyść pacjenta, otrzymując dokładniejsze obrazy, co umożliwia bardziej szczegółową diagnostykę. Często zastosowanie tej techniki pozwala nam, na wykonanie mniejszej liczby zdjęć. Przykładowo na zdjęciu klatki piersiowej, przy zmianie szerokości okna, możemy ocenić kręgosłup piersiowy lub przy bocznym zdjęciu czaszki-nos. Dzięki możliwości stosowania dużych powiększeń możemy zrezygnować z wykonania zdjęć celowanych. Liczba pomiarów jakich możemy dokonać jest bardzo rozbudowana. Bez rysowania linii na radiogramie możemy bardzo szybko wyliczyć interesujące nas kąty.

Dokumentacja pacjenta może być wielokrotnie powielana i odtwarzana, nawet jeżeli pacjent zagubi płytę CD z nagranym badaniem. Do tej pory istniał tylko jeden komplet zdjęć, nie do odtworzenia. Przy zastosowaniu łączy szyfrowanych, badanie szybko można wysłać do innego ośrodka w celu konsultacji.

Wygoda dla techników

Stosując technikę cyfrową technicy nie muszą już wziewać toksycznych oparów z chemii, pracować w zmiennym natężeniu światła. W pracowniach, w których stoją DR'y nie muszą dźwigać ciężkich kaset. Na ogół wszyscy są zadowoleni z ucyfrowienia pracowni, choć nie zawsze od pierwszego dnia. W zespołach z mniejszym doświadczeniem pojawiają się obawy, jak będzie wyglądać praca z komputerami, jak rozwiązywać problemy, co znaczą komunikaty komputerowe. Trzeba przyzwyczaić się, że zdjęcia po zeskanowaniu wyglądają trochę inaczej. Początkowe problemy mijają i użytkownicy twierdzą zwykle, że za nic nie wróciliby do pracy na „analogu”. 

Infrastruktura może być problemem

Niestety często jeszcze największym problemem w placówkach medycznych jest słaba infrastruktura teleinformatyczna, a nasze badania, o dużej pojemności, potrzebują sprawnej sieci komputerowej, o odpowiedniej przepustowości.

Za systemami cyfrowymi ciągnie się opinia,że należy używać większej ekspozycji, co moim zdaniem jest mitem. Stosując zalecane w Dz.u 194 zał. 7 parametry, otrzymujemy zdjęcia świetnej jakości. Nie używamy związków toksycznych w obróbce fotochemicznej radiogramu, więc oszczędzamy środowisko naturalne. 

Zwrot kosztów inwestycji

Jeżeli chodzi o zwrot kosztów, to możemy założyć, że jeżeli rezygnujemy z zakupu filmów i chemii, a w ich miejsce będziemy kupować płyty CD, to szybko zobaczymy oszczędności. Jedno jest pewne, digitalizacja nas nie ominie. Kiedy siedem lat temu zaczynałam pracować w systemie cyfrowym, niewiele ośrodków miało taką możliwość. Dziś możemy zobaczyć różne rozwiązania zarówno w dużych placówkach, w szpitalach powiatowych, jak i w małych przychodniach, w niewielkich miastach 

 

Anna Ladzik, technik elektroradiolog w Szpitalu Dziecięcym im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza przy ul. Niekłańskiej w Warszawie

 

 

 



Kalendarz

Poprzedni miesiąc maj 2012 Następny miesiąc
Pn Wt Śr Cz Pt So N
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3

Najnowszy numer

e-wydanie