Artykuły
W urologii króluje sprzęt do małoinwazyjnych operacji
Większość zabiegów urologicznych to już procedury małoinwazyjne. Pozwalają na szybkie leczenie bez długiego pobytu pacjenta w klinice. Wymagają także specjalistycznego sprzętu, który cały czas się rozwija.
Według prof. Wojciecha Pypno, konsultanta województwa mazowieckiego w dziedzinie urologii, ta gałąź medycyny jest dobrym przykładem na zmianę filozofii zabiegów operacyjnych.
- Kiedy zaczynałem pracę urologa tradycyjnym sposobem operowało się około 80 proc. pacjentów, wymagających leczenia zabiegowego. Obecnie sytuacja odwróciła się. Tylko około 15-20 proc. to są pacjenci podlegający tradycyjnym procedurom chirurgicznym, pozostałe przyopadki to zabiegi endoskopowe, laparoskopowe lub wręcz takie, które nie naruszają tkanki – mówi prof. Wojciech Pypno
Skąd się wzięła zmiana
Urologia wykorzystuje zdobycze nowoczesnej technologii medycznej. W codziennym wykorzystaniun są w tej dziedzinie medycyny systemy laparoskopowe.
- Rozwój technik laparoskopowych od zawsze związany był z rozwojem technologii wizualizacji pola operacyjnego. Niewątpliwie wprowadzenie standardu wysokiej rozdzielczości Full HD do endoskopii znacząco wpłynęło na rozwój technik laparoskopowych – mówi Bogusław Czajkowski, product manager z firmy Medim. - Dzięki niemu obraz wnętrza jamy ciała uzyskiwany na ekranie monitora stał się o wiele bardziej szczegółowy – dodaje. Dzięki temu chirurg widząc więcej może operować dokładniej.
Tomasz Dąbrowski z Meden Inmed także podkreśla fakt, że ostatnie 5 lat to skok technologiczny obrazowania, czyli wejście standardu wysokiej rozdzielczości HDTV. Zwraca jeszcze uwagę na ważne rozwiązanie: optyki laparoskopowe HD z przetwornikiem obrazu na czole optyki tzw. optyki CCD. Według niego kolejnym dużym technologicznym krokiem naprzód jest standard 3DHD – czyli wizualizacja dostępna dla całego zespołu operacyjnego.
- Przełomem w laparoskopii było wprowadzenie przez firmę Karl Storz pierwszej sztywnej optyki laparoskopowej EndoCAMeleon umożliwiającej chirurgowi swobodną zmianę kierunku patrzenia w zakresie od 0 – 120°, zwiększając tym samym całkowity kąt pola widzenia do 300° - twierdzi Bogusław Czajkowski. Jak podkreśla EndoCAMeleon zapewnia ciągłą kontrolę pola operacyjnego, lepszą orientację w ciele pacjenta, łatwiejszą inspekcję trudno dostępnych miejsc, nieosiągalnych dla optyki o stałym kącie patrzenia, lepszą ergonomię pracy chirurga, a to wszystko przekłada się na jakość operacji i wzrost bezpieczeństwa pacjenta.
Według Tomasza Dąbrowskiego ostatnie kilka lat to zmiana podejścia do ergonomii instrumentarium. - Zmieniło się podejście do wytwarzanych i oferowanych narzędzi laparoskopowych – różnorodność bransz preparacyjnych i chwytających, dążenie do jak najprecyzyjniejszego przeniesiona ruchu ręki operatora na końcówkę narzędzia nie tylko cięgłami ale i z modyfikacją uchwytu – wylicza Tomasz Dąbrowski.
Uważa on, że jedną z najważniejszych zmian było, nie związane wprawdzie wprost z technologią, przełamanie bariery dostępności laparoskopii w urologii (zakupy kierunkowe dla oddziałów urologicznych sprzętu laparoskopowego). Jego zdaniem wpłynąło to na powtarzalność zabiegów, co odbiło się bepośrednio na doskonaleniu się operatorów i automatycznie na skróceniu czasu zabiegów.
Czego szukają kliniki
Ergonomia i niezawodność to jest to czego szuka klient – twierdzi Tomasz Dąbrowski. - Zabieg laparoskopii w urologii to praca w bardzo małym polu operacyjnym, często w utrudnionych warunkach spowodowanych otyłością pacjenta lub trudnym dostępem do pola operacyjnego – wyjaśnia.
Jak tłumaczy szybkość obrazowania tzw. odświeżenie obrazu zapewniają obecnie nowej generacji monitory panoramiczne.
- Poszukiwanym, a właściwie wymaganym, jest obecnie standard HDTV, nazywany potocznie FullHD. Większość firm dostosowuje też optyki do tego standardu wprowadzając zmiany konstrukcyjne i oznaczając je jako HD – mówi Dąbrowski
Jak wyjaśnia Bogusław Czajkowski lekarze rozpoczynający wykonywanie laparoskopii w swoich ośrodkach poszukują na ogół całego zestawu laparoskopowego, w którego skład wchodzi tor wizyjny, optyka, insuflator, pompa ssąco-płucząca, diatermia oraz zestaw instrumentów.
- Użytkownikom laparoskopów zakupionych przed kilkoma laty zazwyczaj zależy na wymianie starej kamery na nowoczesną kamerę endoskopową, pracująca w standardzie wysokiej rozdzielczości Full HD – dodaje Czajkowski. Jak tłumaczy aby móc korzystać z zalet standardu Full HD niezbędna jest również optyka laparoskopowa o doskonałych parametrach i układzie optycznym. - Nasi klienci wybierają optyki z układem soczewek wałeczkowych Hopkins.
Zdaniem Tomasza Dąbrowskiego dziś w laparoskopii zaczyna mówić się o formacie 3D, który niedawno znaliśmy tylko z kina. - Przestrzenność pola operacyjnego, które do niedawna można było zobaczyć za pomocą optyk stereoskopowych w procedurze TEM, ale jedynie widział to operator, już obecnie może być przeniesiona na ekran – tłumaczy.
Jak opowiada prace nad tym systemem trwały od lat – problemem była rozdzielczość kamer jak i brak upowszechnienia technologii.
- Stosowano różne rozwiązania, między innymi przeniesione z techniki wojskowej, ale głównym problemem był brak monitorów 3D, a tym samym pełnej wizualizacji, dostępnej dla całego zespołu operacyjnego, nie tylko dla operatora – mówi Tomasz Dąbrowski.
Według niego dziś standard 3DHD – czyli wizualizacja dostępna dla całego zespołu operacyjnego – to jest właśnie to, co w laparoskopii urologicznej w 2011 i 2012 r. stanie się wyznacznikiem poszukiwanego sprzętu.
Bogusław Czajkowski zwraca uwagę na fakt, że ze względu na dynamiczny rozwój laparoskopowych technik z dostępu przez jeden port oraz technik hybrydowych, ostatnio również bardzo poszukiwane są porty X-cone i EndoCone do laparoskopii jednoportowej oraz dedykowane do nich odpowiednio zakrzywione instrumenty.
Koszty zakupu sprzętu
Bogusław Czajkowski wyjaśnia, że koszt zakupu zestawu laparoskopowego uzależniony jest od zakresu wyposażenia oraz klasy poszczególnych elementów.
- Obecnie na rynku dominują zestawy laparoskopowe, wykorzystujące tory wizyjne w standardzie wysokiej rozdzielczości, których cena jest znacznie wyższa od jeszcze dostępnych torów wizyjnych o standardowej rozdzielczości – mówi Czajkowski. Według niego średnia cena nowoczesnego zestawu, pokrywającego wszystkie operacje laparoskopowe z zakresu urologii może oscylować w granicach ceny wyższego modelu samochodu bardzo dobrej marki.
- Zakres cenowy dla standardu HDTV w zależności od wyposażenia, zakresu instrumentarium to około 200-250 tys. zł – informuje Tomasz Dąbrowski. Jego zdaniem dodatkowo cena może wzrosnąć jeżeli dojdzie do zestawu diatermia chirurgiczna (ok. 40 tys. zł), czy system archiwizacji danych w standardzie HDTV (20-60 tys zł).
- Na razie trudno przekonać do uzupełnienia zestawu o ramię trzymające/stabilizujące optykę w polu operacyjnym (ok. 40 tys. zł) co odciąża asystę od czasem kilkugodzinnego trzymania optyki. Nadal nie analizuje się ani kosztu ludzkiego jak i zmęczenia mającego wpływ na późniejsze zabiegi – tłuamczy Dąbrowski.
Mieczysław Klimont





MbMedia, ul. Pruszkowska 17, 02-119 Warszawa, Tel.: (22) 867 27 50, Fax: (22) 824 70 16